Grzegorz Radziewicz i jego ‘Konstrukcje niemożliwe’

19 paź 2026

Kto zdecydował się odwiedzić w piątkowy wieczór (16.10.26) Kamienicę Tyzenhauza SOK-u miał niecodzienną możliwość poobcowania z malarskimi wytworami niezwykłego konstruktora-wynalazcy przedziwnych obiektów, zbudowanych z elementów znalezionych w wyimaginowanym lamusie. Konstruktor i jego machiny zrodziły się przed laty w głowie Grzegorza Radziewicza.
Grzegorz Radziewicz – rocznik ’76, artysta z dyplomem wrocławskiej ASP, absolwent PLSP w Supraślu. Kiedy nie prowadzi zajęć z grafiki artystycznej i rysunku na kierunku grafika, na Wydziale Architektury Politechniki Białostockiej – zasiada z regularnością przy sztalugach w swojej białostockiej pracowni.
Prace Radziewicza były prezentowane na wielu wystawach indywidualnych oraz setkach zbiorowych w Polsce, Anglii, Portugalii, USA i Japonii. Najbardziej rozpoznawalnym elementem jego kompozycji są wymyślne machiny latające i pływające, hybrydowe wehikuły przenoszące w fantastyczne wymiary – tytułowe ‘konstrukcje niemożliwe’, które poruszyć może jedynie wyobraźnia.

Dziwne konstrukty Radziewicza mogą się przywoływać skojarzenia z nurtem retrofuturyzmu, który pokazuje przyszłość, tak jak widzieli ją ludzie w przeszłości – trochę naiwnie lub w formie alternatywnej historii.
Wszechobecna rdza i patyna pokrywająca wymyślne maszynerie i jej nadwątlone tryby – podsuwają refleksje na temat czasu i przemijania, w stosunku do których jesteśmy mali niczym poukrywane na płótnach ludziki.

Kto poczuł, że musi zobaczyć na żywo ‘konstrukcje niemożliwe’ – koniecznie powinien zajrzeć na wystawę, która jest dostępna do końca października, albo do sieci i mediów społecznościowych, gdzie artysta także dzieli swoją twórczością.

Gościa zaprosiła do nas dyrektorka SOK-u Barbara Maj, a kuratorką wystawy została Aneta Tumiel.

Dziękujemy Państwu za bardzo aktywną obecność na wernisażu.

fot. W. Panow

Przejdź do treści