Za nami (22.05.26) kameralne spotkanie autorskie z twórczynią akwareli Sylwią Łukowską. Za tę kameralność odpowiadali zarówno goście wernisażu, choć nieliczni – serdeczni, otwarci i ciekawi opowieści malarki, ale także same prace, niewielkie w formatach, bogate w detale – przez to wymagające oglądania z małej odległości.
Sylwia Łukowska życiowo związana jest z Białymstokiem, a rodzinne z podsokólskimi Kraśnianami. Kształciła się na architektkę krajobrazu, zawodowo związała się z fotografią portretową, ale serce skradło jej malowanie techniką akwarelową. Inspiruje ją delikatność i zmienność natury.
Malarka, chociaż ma na koncie kilka wystaw, po raz pierwszy spotkała się z odbiorcami swoich prac osobiście i opowiedziała o ich powstawaniu. Dyrektorka SOK-u Barbara Maj podziękowała autorce za podzielenie się swoją pasją i zaprosiła na kolejne spotkanie do SOK-u, tym razem prezentujące portrety fotograficzne.
fot. R. Czerski










