Sokólski Ośrodek Kultury

Dziesiątki mieszkańców Sokółki przyszło do ośrodka kultury w świąteczne popołudnie. Atmosferę radości z odzyskania niepodległości, lat dwudziestych i trzydziestych oprócz podniosłego nastroju budowały też muzyka tamtego okresu, filmy oraz kawiarnia pełna dam w kapeluszach.

    Aby wspomnieć naszego lokalnego bohatera Władysław Borysewicza, lepszego momentu nie warto szukać. Opowiadał o nim wnuk Grzegorz Biziuk oraz przyjaciel p. Hołubowicz. Na wystawę złożyły się stare dokumentu, oryginalne odznaczenia oraz wiele zdjęć.

    Pieśni patriotyczne pięknie zaśpiewał chór "Sokólskie Wrzosy" pod kierunkiem Piotra Czeczota. Całości dopełniło wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych.  Sala grzmiała popularne i lubiane "Rozkwitały pąki białych róż" czy " O mój rozmarynie".

   

WKRÓTCE